Nowy tartak Gdańsk i piękne kominki Warszawa

Zazwyczaj tartak Gdańsk kojarzy się z czymś przestarzałym i mało ludzie wie, że do tej pory istnieją takie miejsca i radzą sobie całkiem dobrze. W końcu gdzieś to drewno musi być przecież produkowane i właśnie temu służy tartak Gdańsk. Sam jakoś specjalnie dużo nigdy o nich nie myślałem, bo w zasadzie nie mam z drewnem nic wspólnego, ale całkiem niedawno wróciłem z wakacji ze wsi i właśnie tam był bardzo duży tartak Gdańsk w pobliżu, którego sobie spacerowałem i pewnego razu właśnie do niego zaszedłem i zapytałem czy mogę sobie chwilę popatrzeć jak wygląda w nim praca. Robotnicy w tartaku byli dość zaskoczeni moją prośbą, ale się zgodzili na to. Powiedzieli mi, że raczej nikt się nie interesuje tym, co się dzieje u nich w pracy, no ale pojawiłem się ja. W domu mojej babci są aż dwa kominki Warszawa. Jeden jest w przepastnym salonie, a drugi jest na tarasie. Wiem, że to może wydać się trochę dziwne, ale babcia opowiadała mi, że kiedy projektowano ten dom, a było to naprawdę dawno temu to wówczas jej babcia zapragnęła mieć kominek na zewnątrz, żeby móc w nim rozpalać ogień i siedzieć na przykład w jesienne wieczory, bo ona uwielbiała jesień. No i tym sposobem w domu zostały wybudowane dwa kominki Warszawa choć praktycznie rzecz ujmując tego drugiego, który stoi na tarasie się nie używa. Bardzo lubię różne opowieści mojej babci z zamierzchłych czasów. Wydaje mi się, że świat, w którym żyła babcia był kompletnie inny. Za jej młodość nie było telewizora, komputerów, telefonów komórkowych i wielu innych gadżetów.

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.